Ochotnicza Straż Pożarna w Żychlinie podsumowała ostatnie dni, które obfitowały w różnorodne interwencje. Strażacy nie tylko gaszą pożary, ale przede wszystkim niosą pomoc mieszkańcom w codziennych, często trudnych sytuacjach.
Wrzesień pełen wyzwań
Początek miesiąca przyniósł kilka wezwań. 8 września po godzinie 14:00 strażacy zostali zadysponowani na ulicę Marii Konopnickiej w Żychlinie, gdzie wspierali Zespół Ratownictwa Medycznego. Ich zadaniem było udzielenie pomocy przedmedycznej osobie poszkodowanej oraz zabezpieczenie miejsca lądowania śmigłowca Lotniczego Pogotowia Ratunkowego.
Kolejnego dnia rano jednostka otrzymała zgłoszenie dotyczące otwarcia mieszkania przy Placu 29 Listopada. 11 września po południu strażacy usuwali natomiast zagrożenie związane z obecnością owadów błonkoskrzydłych w Oporowie.
Niedziela z wypadkiem i ewakuacją
20 września okazał się szczególnie intensywny. Po godzinie 9:53 strażacy zostali wezwani do wypadku jednośladu na ulicy Sannickiej w Żychlinie. Na miejscu zastali już patrol Policji z Komisariatu Policji w Żychlinie. Ich zadaniem było udzielenie pomocy poszkodowanemu oraz zabezpieczenie terenu zdarzenia.
W akcji uczestniczyli także funkcjonariusze Komendy Powiatowej Państwowej Straży Pożarnej w Kutnie, policjanci z Komendy Powiatowej Policji w Kutnie – Wydziału Ruchu Drogowego oraz załoga Lotniczego Pogotowia Ratunkowego „Ratownik 18”.
Po powrocie do jednostki i uzupełnieniu sprzętu strażacy otrzymali kolejne zgłoszenie. Tym razem udali się na ulicę Łąkową, gdzie wspólnie z Zespołem Ratownictwa Medycznego prowadzili ewakuację pacjenta w stanie zagrożenia życia z miejsca zamieszkania.
Postawa, która ratuje życie
Strażacy szczególnie podkreślili postawę Druha Mateusza Jedlińskiego, który przejeżdżając obok miejsca wypadku, natychmiast się zatrzymał i rozpoczął udzielanie pierwszej pomocy poszkodowanemu. Podziękowania skierowano również do osób postronnych, które nie pozostały obojętne i pomogły jeszcze przed przyjazdem służb.
„To właśnie takie sytuacje pokazują, jak ogromne znaczenie ma reakcja świadków zdarzenia i umiejętność udzielenia pierwszej pomocy” – podkreślają strażacy z OSP Żychlin.
Jednostka zapewnia, że pozostaje w pełnej gotowości do kolejnych działań.
Źródło: OSP Żychlin
Fot. facebook.com

