Krzysztof Urbański, zastępca burmistrza Krośniewic, wydał oficjalne oświadczenie dotyczące swojej wypowiedzi z 29 lipca 2026 roku podczas sesji Rady Miejskiej. W trakcie obrad mówił o kosztach leczenia kotów na terenie gminy, co wywołało kontrowersje i wymagało sprostowania.
Nieprecyzyjny cytat i sprostowanie
Urbański przyznał, że jego słowa o wydatku pięciu tysięcy złotych na leczenie kotki z kociętami były nieprecyzyjne. Wyjaśnił, że na tę kwotę złożyły się koszty leczenia oraz umieszczenia czterech zwierząt w schronisku. Miesięczny koszt pobytu jednego kota wynosił 35 złotych za dobę, a sama opłata za przyjęcie to tysiąc złotych. Łącznie dało to sumę, którą wcześniej podał w uproszczeniu.
„Cytat nie był precyzyjny, ponieważ na wskazany koszt składało się leczenie i umieszczenie czterech kotów w schronisku” – napisał w oświadczeniu.
Podziękowania dla weterynarz
W swoim wystąpieniu Urbański przeprosił lekarza weterynarii współpracującego z urzędem za wynikłe nieporozumienie. Podkreślił jednak, że bardzo ceni sobie dotychczasową współpracę i zaangażowanie w opiekę nad zwierzętami. „Wykonuje Pani fantastyczną pracę” – dodał, wyrażając uznanie dla profesjonalizmu.
Sprawa pokazuje, jak ważne jest precyzyjne komunikowanie wydatków publicznych, zwłaszcza tych związanych z opieką nad zwierzętami. Mieszkańcy gminy mogą oczekiwać większej transparentności w tego typu sprawach w przyszłości.
Źródło: Krośniewice
Fot. krosniewice.pl

